Marcin od miłości

czwartek, 14 stycznia 2010

Harlequin na zaliczenie

       Choć nie mam za bardzo czasu na pisanie to muszę się czymś podzielić. Sprawdzam właśnie prace zaliczeniowe i przy niektórych znakomicie się bawię. Jak co roku, dzięki tym pracom widzę sens mojej pracy dla wspaniałych warszawskich uczelni. Powiem krótko, romansidła typu Harlequin, przy niektórych pracach z ich wątkami romantyczno-schadzkowymi, to pikuś.

       Przy okazji, dziękuję Pani kob za list. Tak, to ten uśmieszek paskudny wprowadził całe to zło :) o taki ;)

       A i jeszcze: jakiś mądry ludek łazi u nas po wsi i przebił koło w naszym samochodzie i w samochodzie sąsiadki Renaty, która jest nauczycielką stanu wolnego. Brunetka. Gdyby ktoś chciał nas odwiedzić, proszę pisać, Panowie.

Komentarze (8):

  • rozumiem, ze to zaproszenie w sprawie przebitych obon u sympatycznej brunetki sasiadki... :)

    dzis w radio slyszalam audycje, ze brunetki sa zdecydowanie lepszymi i bardziej ugodowymi partnerkami, jako ze blondynki statystycznie sa bardziej rozpieszczane i w centrum uwagi, przez co sa i bardziej wymagajace i kaprysne. I nie wazny jest odcien wlosow. Statystycznie... ponoc... blondynki sa bardziej faworyzowane...

    tak wiec Panowie... z pania Renata nie powinno byc problemu... zabierajcie sie za zmiane kol...

    ;)

    Autor: Anonymous wyspa, 18 stycznia 2010 12:45  

  • Czyżby radio Rmf fm?

    Autor: Blogger Marcin od m., 18 stycznia 2010 13:02  

  • Albo ZET!

    Autor: Blogger Jarema, 18 stycznia 2010 13:38  

  • nie; a co tam tez o tym mowili?
    moze to nie tylko lokalne wiesci, a swiatowy sondaz ;)

    cos w tym musi byc. obserwujac zmiany jakie zachodza w podejsciu do innych ludzi i pewnosci siebie dziewczyn ktore chocby rozjasnily z lekka odcien wlosow. Cos jest w tym, ze wygladaja bardziej atrakcyjnie... :)

    Autor: Anonymous wyspa, 18 stycznia 2010 14:24  

  • Ja tam lubię brunetki. Blondynki rzecz jasna też. No, i szatynki oraz rude.
    Radia BZDET i RMF ("Radio Miłe Fszystkim"?) wykazują mniej więcej podobny poziom intelektualny.

    Autor: Blogger Jarema, 18 stycznia 2010 17:12  

  • Oj coś czuję, że nastąpiło mocne zmęczenie materiału, bo poziom ironii i negatywnych ocen zaczyna niebezpiecznie wzrastać. Tylko dlaczego i w jakim celu właśnie tu?

    Autor: Anonymous Anonimowy, 23 stycznia 2010 13:26  

  • pozdrawiam
    kob-

    Autor: Anonymous Anonimowy, 8 lutego 2010 12:23  

  • Cieszę się, że nasze studenckie prace nasączone 'potem i krwią' czasem poprawiają komuś humor, a nie tylko załamują ;)

    Pozdrawiam serdecznie!

    Bieszczadzki Anioł :)

    Autor: Anonymous Anonimowy, 3 marca 2010 12:15  

Prześlij komentarz



Linki do tego posta:

Utwórz link

<< Strona główna