Piszę siedząc w tramwaju. Dawno tak nie jeździłem, a dziś, dzięki spotkaniu z kumplami w celach ogólnospożywczych i oczywiście żeby omówić bieżącą sytuację w kraju (a przy okazji usłyszeć kilka mniej lub bardziej lakonicznych uwag dotyczących ich życia osobistego), muszę zostawić samochód i mogę spokojnie porozglądać się po świecie. Rozglądam się więc i co widzę? [...]