To jest wpis, który próbowałem napisać od momentu katastrofy. Umieściłem zarys i kilka razy dopisałem po trochu. Jest chyba najbardziej „blogowy” z dotychczasowych. Czyli coś na kształt „drogi pamiętniku, 10.kwietnia.” Chyba miałem szczęście. Ten dzień dla większości z nas był wyjątkowy. Obiektywnie był dla wszystkich, ale spodziewam się, że pewna grupa ludzi nie zauważyła w [...]
Konflikty ideologiczne (niesłusznie zwane religijnymi) a miłość. Jest to pewien zakres myśli i tematów, który zajmuje mi myśli. Bywa, że na długo. Takie, kontrowersyjne może, kilka słów skierowane do bardziej otwartych czytelników. Pisałem o meczu o puchar UEFA (dobrze,kochana…) i być może symbolicznym znaczeniu tego meczu – miejsca gry, tego, kto zwyciężył i tego, że [...]
Wpis z listopada 2007. No to mamy gorący czas. Niektórzy mówią nawet najwyższy czas (dla dociekliwych: to nie ironia, ani nie agitacja – nawiązanie do periodyku jednej z partii, która zresztą w tych wyborach w ciekawym połączeniu występuje; za chwilę zresztą cisza przedwyborcza). Co mnie ciekawi w tych dniach? Oczywiście to, co związane mniej lub bardziej [...]