Choć nie mam za bardzo czasu na pisanie to muszę się czymś podzielić. Sprawdzam właśnie prace zaliczeniowe i przy niektórych znakomicie się bawię. Jak co roku, dzięki tym pracom widzę sens mojej pracy dla wspaniałych warszawskich uczelni. Powiem krótko, romansidła typu Harlequin, przy niektórych pracach z ich wątkami romantyczno-schadzkowymi, to pikuś. Przy okazji, dziękuję Pani [...]
Mała notka dla nauczycieli, wychowawców, rodziców. Sprawdzam kolokwia z tego semestru… Koniec semestru pochłania ogromnie dużo czasu. Jest jak zawsze, ktoś umie, ktoś nie. Niektórzy słuchają, niektórzy czytali, niektórzy nie. Przy okazji właśnie do mnie dotarło, że to trzynasty rok, kiedy prowadzę zajęcia dydaktyczne. Czasem ktoś pyta jak prowadzić zajęcia, jak mówić do ludzi, jak [...]
Tak miała się zacząć przygoda z pisaniem bloga – wpis z września 2007 roku. No to się zaczęło. Laptop i pióro do plecaka, termos z herbatą (nie zdążyłem wypić przy śniadaniu), wyprasowana koszula, nepalska bluza kupiona w Londynie – w końcu wracam z wakacji i chcę to jakoś zaznaczyć. Jadę na uczelnię, przepytać kilka osób [...]